Historia naszej parafii

Kwestia powstania pierwszego kościoła w Kochłowicach jest sprawą sporną. Niektórzy historycy opowiadają się za jego wczesnym powstaniem. Należy do nich ks. Józef Knosała. Podziela ten pogląd ks. Jan Kudera, który jako termin zbudowania pierwszego kościoła w Kochłowicach podaje rok 1515. Za nim powtarza tę datę Antoni Mańka w swej 'Kronice Kochłowic'. Niestety wymowa źródeł jest inna. Prawie do końca XVI wieku nie zachowała się żadna wiadomość o kościele w Kochłowicach. Gdyby parafia kochłowicka istniała już w wiekach średnich czy nawet w XVI w., to musiałyby być ślady tego w spisach świętopietrza diecezji krakowskiej lub w wykazach z lat 1551-1560.

 

Kochłowice zawdzięczają zbudowanie kościoła reformacji kościelnej Lutra. W tym czasie obszar Kochłowic należał do margrabiego Hohenzollerna, pana ziemi bytomskiej, który był wyznania protestanckiego. 


Budynek kościelny (kaplica-zbór) został wzniesiony z polecenia tegoż margrabiego około roku 1590. Mówi o tym dokument powizytacyjny z wizytacji dekanatu bytomskiego, którą przeprowadził w roku 1598 ks. Krzysztof Kazimierski z polecenia ks. kardynała Jerzego Radziwiłła, biskupa krakowskiego. Jest w nim mowa o niedawno wzniesionej kaplicy w Kochłowicach, 'która nie jest poświęcona i zarządza nią odstępca'. 

 

Podczas kolejnej wizytacji, którą przeprowadził ks. archidiakon Fox w roku 1619 kaplica była dalej w rękach protestanckich. Z dokumentu powizytacyjnego wynika, że kochłowicką kaplicę zbudowano przed około trzydziestu laty, czyli około 1590 r. Ta drewniana kaplica administrowana była najpierw przez predykanta luterańskiego, rezydującego przy kościele w Bielszowicach, którym był były zakonnik, apostata Jan z zakonu cystersów w Andrzejowie. Z dokumentu z 1619 roku wynika, że od roku 1616 w Kochłowicach był już osobny pastor. W tym czasie usunięto z kościoła obrazy, chorągwie, zniszczono cyborium. Ostatnim predykantem luterańskim był Adam Maternius. Przebywał on w Kochłowicach od 1628-1629 roku, czyli do cesarskiego edyktu nakazującego opuszczenie zajmowanych przez nich kościołów i zamknięcie tych kościołów dla nabożeństw luterańskich. Po przepędzeniu protestantów kaplica była czasowo zamknięta lub czasowo administrowana przez katolickiego proboszcza z Bielszowic. Dopiero około roku 1648 biskup krakowski zezwolił na formalną zmianę charakteru kaplicy na kościół parafialny. Zatem dopiero od roku 1648 istnieje w Kochłowicach kościół parafialny i kanonicznie przez biskupa erygowana parafia. Z tym faktem wiąże się sprawa uposażenia beneficjalnego. O pierwszym uposażeniu katolickich duszpasterzy informuje protokół powizytacyjny z 1665 roku. Zawiera on słowa 'Parochus possidet Agros, ut erant ex autiquo'


Znaczyłoby to, że od początku istnienia kaplicy w Kochłowicach role te musiały być przeznaczone na cele kościelne. Można z tego wynosić, iż korzystali z nich duchowni protestanccy. Dokument z 1665 roku informuje także, że parafialny kościół w Kochłowicach nie był jeszcze konsekrowany. Konsekracja nastąpiła dopiero 5 maja 1670 roku, dokonał jej biskup Mikołaj Oborski. Sprawa konsekracji kościoła jest do dziś bardzo sporna. Porównując pracę Musioła i Koziełka można zauważyć znaczne rozbieżności. Ksiądz Koziełek pisze o poświęceniu w 1670 roku nowego kościoła, choć sam przyznaje, że nie wiadomo, kiedy został on wybudowany. Koziełek sądził, że gdy biskup dokonywał aktu poświęcenia, musiała się to odnosić do nowej budowli. Zupełnie innego zdania jest Musioł. Twierdzi on, że biskup odbył objazd rekoncyliacyjny w celu przywrócenia dla nabożeństw katolickich kościołów 'sprofanowanych przez heretyków'. Kaplica kochłowicka w dokumentach z 1619 i 1665 roku była określana jako 'koncousecrata'. Chodziło więc o dokonanie konsekracji kaplicy wybudowanej około 1590 roku, uznanej jako kościół parafialny około 1648 roku.

 

Pierwszy raz opisano kościół z okazji wizytacji parafii przez ks. dra A. Lohmanna z polecenia biskupa krakowskiego w 1720 roku. Kolejne opisy pochodzą z 1754, 1774, i 1791 roku. Kościół był drewniany. Stał wśród oparkowanego cmentarza. Przy nim znajdowała się drewniana dzwonnica. Do kościoła prowadziło dwoje drzwi. Miał trzy wielki i dwa małe okna z pojedynczymi okiennicami. Zbudowany był w 'kwadrat'. Nad boczny wejściem wybudowano tzw. babince. Od środka kościoła wchodziło się do małej zakrystii. Podobnie sprawa miał się z chórem. Ściany wewnętrzne pozbawione były ozdób. W kościele znajdowały się trzy prostej roboty ołtarze: główny, Trójcy Przenajświętszej i boczne, Ducha Św. i Najświętszej Maryi Panny. W ołtarzu głównym, po bokach obrazu Trójcy, znajdowały się rzeźby św. Piotra i Pawła. U góry umieszczona była figura św. Józefa. Ołtarz ten w 1778 roku zastąpiono nowym. Ołtarz Ducha Świętego miał figury św. Michała i św. Jana Nepomucena. Trzeci ołtarz posiadał obraz Najświętszej Maryi Panny ze srebrnymi koronami. 

 

Ponadto w kościele znajdowało się drewniane, pozłacane tabernakulum, balaski, chrzcielnica oraz ambona pomalowana na czerwono, otoczona rzeźbami orła z rozpostartymi skrzydłami ( nad amboną), lwiej głowy (pod nią) i czterech ewangelistów (z boku ambony). 24 lipca 1719 roku na chórze ustawiono nowe organy. W inwentarzu z 1774 roku stwierdzono, że w głównym ołtarzu znajdowały się relikwie św. Juliana i św. Mauritiana. Pierwszy kościółek kochłowicki pw. Trójcy Przenajświętszej przetrwał do 1806 roku.

 

Na początku XIX wieku przystąpiono do budowy nowego kościoła. Budowniczym był Hoffman z Rybnika, a inicjatywa i polecenie wyszło od ks. proboszcza Jerzego Przybyły. Kościółek stanął na miejscu poprzedniego drewnianego, który rozebrano. Wniesiono go w styku późno barokowym. Do budowy użyto kamienia łamanego. W głównej elewacji kościoła znajduje się prostokątna wieża, która w połowie wysokości podzielona jest belkowaniem opasającym całą budowlę. Elementem dekoracyjnym nad belkowaniem jest wysoka attyka przechodząca w przybudówki. Ściany wieży koronuje belkowanie, nad którym znajduje się baniasty hełm, kryty łupkiem. Wejście do kościoła obramione jest portalem prostokątnym, który zamknięty jest łukiem. Korpus kościoła jest jednonawowy na rzucie prostokąta. Od strony wschodniej do nawy przylega małe prostokątne prezbiterium, zamknięte absyda na rzucie wieloboku. Przestrzeń wnętrza zamknięta jest sklepieniem kolebkowym. Cechą szczególną budynku jest ścięcie lub zaokrąglenie wszystkich narożników.
 

Poświęcenie tego kościoła nastąpiło 26 października 1806 roku przez ówczesnego proboszcza ks. kanonika Jerzego Przybyłę. Kościół został wybudowana na koszt Hrabiego Łazarza Henkel von Donersmarck i jego żony Antonii, ubodzy parafianie nie zostali pociągnięci do składek. Hrabia niestety nie dożył dnia poświęcenia, gdyż umarł na zamku w Siemianowicach. Na poświęcenie kościoła hrabina Antonia podarowała ornat i nieszpornik kosztowny z brokatu pozłoconego i cyborium. W okresie użytkowania kościoła przeprowadzono szereg remontów i odnowień. I tak w 1873 roku, za czasów ks. proboszcza Gałdy, nastąpiło odnowienie wnętrza i pokrycie gontami zewnętrznej strony budynku. Dwa lata później zainstalowano na wieży zegar. W lalach 1881-1883 wybrukowano pięknymi kamieniami marmurowymi, odnowiono ławki kościelne, pomalowano na nowo balaski, spowiednice, ołtarze, drzwi, upiększono prezbiterium malowidłami. W roku 1885 dobudowano do obu drzwi bocznych kapliczki i umieszczono w prezbiterium dwa witraże przedstawiające św. Franciszka i św. Michała. W roku 1898 odnowiono wieżę.

 

Z czasem kochłowiczanie zaczęli myśleć o wybudowaniu nowego kościoła, który mógłby sprostać wymaganiom rozwijającej się wciąż parafii. Pierwsze próby zostały podjęte w 1886 roku przez ks. proboszcza Matysioka. Zwrócił się on do patrona kościoła hrabiego Hugona Hanckel von Donnersmarck, lecz otrzymał odpowiedź, że 'wobec obecnych niekorzystnych warunków, stałego upadku przemysłu, nie można wziąć z rachubę takiej kosztownej budowy i trzeba ja odłożyć do lepszych czasów'.

 

Korzystniejsze warunki na stały z końcem XIX wieku. Parafię objął wtedy ks. proboszcz Ludwik Tunkel. Najpierw starano się o plac pod budowę, gdyż miejsce przy starym kościele było zbyt małe. Na mocy umowy notarialnej z 4 stycznia 1900 r. otrzymano obszar budowlany w zamian za część roli plebańskiej. Korzystając z okazji, fragment tego terenu przeznaczono na nowy cmentarz, gdyż stary znajdujący się przy drodze prowadzącej do Nowej Wsi, nie był już wystarczający. Dalszą troską ks. Tunkla było uzyskanie zgody patronatu na budowę kościoła. Zarząd kościelny w listopadzie 1899 roku uchwalił budowę według projektu architekta Ludwika Schneidera. Koszty w znacznej części pokrywał patronat, a reszta była ze składek i funduszy. Po otrzymaniu zezwolenia Urzędu Biskupiego przystąpiono do budowy dnia 18 kwietnia 1900 roku.

 

15 lipca tegoż roku poświęcono kamień węgielny zawierający dokument napisany w języku polskim i niemieckim. W tym czasie ks. proboszcz Tunkel starał się o dalsze fundusze. Otrzymał je m.in. od ewangelickiej linii Donnersmarcków ze Świerklańca, dyrekcji hut: Bismarck, Królewska, Zgoda i Laura, od dyrekcji zakładów Riitgersa w Świętochłowicach i zakładów w Lipinach. Wielka część pokryli jednak zwykli parafianie - robotnicy, rolnicy, kupcy, rzemieślnicy, urzędnicy. Głównym budowniczym kościoła był mistrz murarski Fedor Wieczorek z Królewskiej Huty, któremu pomagali specjaliści z innych dziedzin. Witraże kościelne zamówiono w firmie Mayer z Monachium, figury ewangelistów we Wrocławiu, organy zaś w firmie Sohlag und Sondr ze Świdnicy. Obrazy ołtarzowe Trójcy Przenajświętszej, Serca Pana Jezusa oraz obrazy św. Barbary i Matki Boskiej Niepokalanej wykonał artysta Julian Wałdawski z Wrocławia, który był też twórcą obrazów Drogi Krzyżowej, podbudowę ołtarza i ambony, chrzcielnicę i balaski wykonała firma Rosenthal z Bytomia. Kościół otrzymał też sześć dzwonów, na każdym znajdował się napis:


I - O SS cor Jesu requa per omnia saecula
II - S. Maria Regina S. Rosarii
III - S. Josephe, protege et dirige nos da Corda D. Nostri Jesu Christi et B.M.V.
IV - S. Anna, mater B.M.V., exora nobis beatam mortem
V - S. Francisce, perdu nos ad vitam aeternam
VI - S. Aloisius (sygnaturka)


Szczególnie pamięci godnym jest obraz Matki Boskiej Częstochowskiej zakupiony przez górnika Franciszka Kołodzieja i jego małżonkę Karolinę w Częstochowie i sprowadzony do Kochłowic 22 sierpnia 1901 roku w uroczystej procesji. Obraz ten jest dziełem artysty malarza Franciszka Jędrzejczyka i poświęcony został przez Ojca Przeora Paulinów. W dwa i pół roku od rozpoczęcia została ukończona budowla w stylu łączącym neoromański i neogotycki, na planie krzyża łacińskiego. Do budowy użyto cegły, którą od zewnątrz wyłożono płytkami z kamienia. Trójosiowa fasada z dwiema wieżami posiada w części środkowej trzy neoromańskie portale. W szczycie osi środkowej znajduje się rozeta. Boczne osie fasady stanowią dwie szcześciokondygnacyjne wieże. Trójnawowe wnętrze świątyni, z transeptem i prezbiterium zamkniętym półokrągłą apsydą, jest nakryte sklepieniem krzyżowo-żebrowym. Konsekracja kościoła nastąpiła 17 października 1902 roku. Dokonał jej ks. kardynał Jarzy Knopp. Od tej pory parafia posiadała duży kościół ( 57m długości; 21 m szerokości w nawie podłużnej i 31 m szerokości w nawie krzyżowej).

 

Pozostała sprawa małego kościółka. Rada Parafialna i patronat, a więc wszystkie czynniki decydujące opowiedziały się za utrzymaniem go, a konserwator prowincjonalny uznał go za zabytek. W 1904 roku nastąpiła gruntowna renowacja starego kościoła kosztem patrona, konserwatora i ze składek. Kongregacja Mariańska Panien ufundowała grotę Lourdzką, którą umieszczono nad głównym ołtarzem i poświęcono 8 grudnia 1904 roku. Kościółek otrzymał wezwanie Matki Boskiej z Lourdes. Od tej pory służył jako miejsce spotkań związków kościelnych, a w każdą sobotę odprawiano tam mszę świętą. Wezwanie Trójcy Przenajświętszej przejął kościół główny. Parafia Kochłowice należała od początku do dekanatu bytomskiego, który wyłonił się z najstarszego na naszej ziemi dekanatu sławkowskiego. Przez kilka wieków dekanat bytomski należał do diecezji krakowskiej. Bullą 'De salute animarum' z dnia 16 lipca 1821 roku inkorporowano dekanaty bytomski i pszczyński do diecezji wrocławskiej. Od dekanatu bytomskiego odłączony został w 1847 roku dekanat tarnogórski, w 1868 roku szereg parafii dekanatu bytomskiego przyłączone zostały do nowego, założonego dekanatu mysłowickiego.

 

Kochłowice zaś nadal pozostawały w dekanacie bytomskim. Dokumentem erekcyjnym z 1 kwietnia 1908 roku, utworzono nowy dekanat - Królewska Huta. W jego skład weszła, po wielowiekowej przynależności do dekanatu bytomskiego - parafia Kochłowice. Pierwszym dziekanem nowo utworzonego dekanatu Królewska Huta został ks. proboszcz Tylla, wicedziekanem ks. proboszcz Tunkel. W roku 1931 założony został osobny dekanat kochłowickim, obejmujący tylko starą parafię kochłowicką i bielszowicką oraz parafię Makoszowi. W tym celu ks. biskup Stanisław Adamski wydał odpowiedni dekret. Proboszczowie nowo utworzonego dekanatu kochłowickiego wybrali jako wice dziekana ks. Franciszka Szulca, proboszcza kochłowickiego i dnia 26 listopada 1931 roku zatwierdził ks. biskup ten wybór. Zaś po śmierci 3 listopada 1937 roku ks. Lexa ks. biskup mianował ks. Szulca dziekanem dekanatu kochłowckiego.

 

mgr Anna Rzepka

Bibliografia: Koziełek A., ks., Kochłowice i Kłodnica - Kronika, Kochłowice 1945 /maszynopis/;
Musioł L., Kochłowice - z dziejów gminy i parafii, b. M. 1964 /maszynopis/;
Dworak J., Kronika Kochłowic i okolic


Biskup Wilhelm Pluta

W historii każdej społeczności dostrzec można pewne osoby, które nadawały jej kierunek, kształtowały jej oblicze, w istotnym stopniu decydowały o charakterze. O takich osobach powiada się powszechnie, iż - jako znaczące osobowości i indywidualności - stanowiły swojego rodzaju kamienie milowe prowadzące tę społeczność do określonego celu. Bowiem społeczność bez historii, bez żywej pamięci, wchodziłaby na drogę bez przyszłości.Dla społeczności Rudy Śląskiej, a szczególnie dla dzielnicy KOCHŁOWICE takim przykładem jest Ks. Biskup Wilhelm Pluta.

 

Biskup Wilhelm Pluta urodził się w Kochłowicach na Górnym Śląsku dnia 9 stycznia 1910 roku. Rodzice Biskupa: ojciec Piotr Pluta, sztygar kopalni Wirek i matka Agnieszka z domu Szewczyk, swoją pobożnością, prawością serca i pracowitością formowali serca i umysły swoich dziewięcioro dzieci. Nic więc dziwnego, że w tak chrześcijańskiej duchowo uformowanej rodzinie młody Wilhelm mógł odpowiedzieć na budzące się w sercu wezwanie Chrystusa: 'Pójdź za mną!'. Osobowość ojca bardzo mocno oddziaływała na młodego Wilhelma. Zafascynowany swoim ojcem, Wilhelm pragnął ukończyć gimnazjum tylko w tym celu, aby dalsze studia podjąć na Akademii Górniczej. Natomiast od matki swojej Wilhelm nauczył się niezwykłej wrażliwości na biednych i potrzebujących. Zgodnie z wcześniejszymi planami Wilhelm zgłosił się na egzamin wstępny do Gimnazjum Klasycznego w Katowicach.

 

Po ukończeniu klasycznego Gimnazjum w Katowicach (1929 roku) wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Śląskiej w Krakowie i jako alumn tegoż seminarium studiował na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego. Początkowo młody alumn Wilhelm nie rzucał się w oczy. Pracowitość, systematyczność, sumienność, obowiązkowość podobnie jak w Gimnazjum, tak i teraz owocowały doskonałymi wynikami w nauce. Zachowany w aktach osobistych indeks ocen uzyskanych na Uniwersytecie Jagiellońskim ukazuje, że na 46 egzaminów z filozofii i teologii otrzymał 17 ocen celujących. Święceń kapłańskich udzielił mu po ukończeniu teologii biskup pomocniczy w Katowicach Teofil Bromboszcz w dniu 24 czerwca 1934 roku. Po święceniach kapłańskich otrzymał nominację na katechetę szkół średnich w Bielsku. Po wkroczeniu wojsk niemieckich do Bielska i zamknięciu gimnazjum ks. Wilhelm Pluta na podstawie otrzymanego od biskupa katowickiego dekretu z dnia 8 września 1939 roku został mianowany wikariuszem współpracownikiem parafii Świętej Trójcy w Kochłowicach - jego rodzinnej parafii. Następnie otrzymał dekret 9 września 1940 roku, na mocy którego został skierowany do pracy duszpasterskiej w parafii Świętego Antoniego w Chorzowie.

 

Od 7 lipca 1942 roku pracował na stanowisku administratora w parafii Leszczyny (w latach 1942-1945). Jako duszpasterz odprawiał za poległych żołnierzy Msze św., odwiedzał rodziny i niósł dla tych rodzin słowo otuchy. W trosce o dobro duchowe i zbawienie swoich parafian wysyłał na ich adres broszurki z modlitwą i żalem doskonałym, który adresaci powinni wzbudzić przed zagrożeniem ich życia w czasie wojny. Gorliwy kapłan Wilhelm nie wiedział na co się naraża. Esesmani dokonali rewizji plebani i zarekwirowali papier i maszynę do pisania. Długie przesłuchania i śledztwo skończyło się surowym napomnieniem wraz z zagrożeniem aresztowania księdza Wilhelma w razie ponownego tego rodzaju działań. Po trzyletniej pracy duszpasterskiej został skierowany do parafii w Nowej Wsi-Wirku (1945-1946). Sytuacja i stan materialny, oraz moralny, jaki zastał w nowym środowisku był kolejnym wyzwaniem duszpasterskim. Źródłem zła moralnego i materialnego było wielkie bezrobocie i niewiadoma przyszłość. Jako administrator parafii rozpoczął swoją posługę kapłańską od rozpoznania środowiska. Odwiedzał najbardziej zagrożone rodziny i niósł im konkretną pomoc duchową i materialną. Mógł to czynić skutecznie dzięki pamiętającym o nim wiernym z poprzedniej parafii, którzy przywozili ze swoich gospodarstw konkretną pomoc materialną. Z dniem 19 października 1946 roku zostaje przeniesiony do parafii w Koszęcinie jako jej administrator. Dekretem Biskupa Katowickiego z dnia 6 października 1948 roku został skierowany na nową placówkę do parafii Świętego Mikołaja w Lublińcu (1948-1951).

 

Z dniem 10 września 1951 roku otrzymuje nominację na administratora parafii Świętego Józefa w Katowicach-Załężu (1951-1956). Biskup katowicki Stanisław Adamski powierzył ks. Wilhelmowi nie tylko administrowanie i duszpasterstwo w parafii, ale także zamianował go rektorem Studium Pastoralnego dla Księży Neoprezbiterów. Celem tego studium, zalecanego przez papieża Piusa XII, było pogłębienie w młodych kapłanach formacji duchowej i ascetycznej oraz pastoralnej. Ksiądz Wilhelm Pluta znakomicie zorganizował to Studium, dobierając na profesorów wybitnych teologów, mistrzów życia wewnętrznego i pastoralistów. O jego bezinteresowności świadczy to, iż z tytułu pracy organizacyjnej i formacyjnej nie pobierał żadnego wynagrodzenia. W dniu 1 stycznia 1956 roku otrzymał nominację na proboszcza parafii Katowice-Załęże.

 

Był tytanem pracy, godził pracę duszpasterską z naukową publikując prace teologiczne i pastoralne. Otrzymał od biskupa dnia 30 grudnia 1957 roku zgodę na wyjazd do Fryburga szwajcarskiego w celu podjęcia dalszych studiów w Instytucie Duszpasterskim ks. prof. Hornsteina. Niestety starania o paszport nie przyniosły rezultatu. Jego oryginalny dorobek był jednak zauważany przez specjalistów z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Na Radzie Wydziału Teologicznego KUL przedyskutowano sprawę zaangażowania ks. dr Wilhelma Plutę jako wykładowcę - erygowanej w 1958 roku - Sekcji Pastoralnej. Kiedy miał podjąć zajęcia na KUL w roku akademickim 1958/59, wycofał się z nich ze względu na nominację biskupią Ordynariatu w Gorzowie Wielkopolskim, którą przyjął od papieża Piusa XII za pośrednictwem prymasa Polski - Stefana Kardynała Wyszyńskiego dnia 4 lipca 1958 roku. W tym dniu nominację na biskupa pomocniczego Archidiecezji Krakowskiej przyjął również docent KUL ks. dr hab. Karol Wojtyła. Po święceniach biskupich, które przyjął 7 września 1958 roku w katedrze gorzowskiej z rąk prymasa Polski Stefana Kardynała Wyszyńskiego, pragnął się w pełni włączyć w prace sensu stricto pastoralne. Bp Wilhelm wchodził na te tereny po dwóch bardzo trudnych okresach historycznych. Po okresie powojennych zniszczeń, zamętu i przesiedleń oraz po okresie 'błędów i wypaczeń'. Swoją troską duszpasterską musiał objąć wielki obszar. Ówczesne terytorium obejmowało ponad 44 tysiące km2. Praca na tak wielkim terytorium wymagała większego trudu, ale biskup Wilhelm szedł z odwagą wielkiego apostoła. Rozpoczęła się długa, bo prawie 28-letnia praca posługiwania biskupiego.

 

Całą posługę pasterską bp. Wilhelma można by streścić w jednym zdaniu: wielka troska pasterza o człowieka. Był zatroskanym pasterzem o człowieka. Na spotkaniach z Panem Bogiem szukał siły i mocy na swoje bardzo trudne dni biskupiego życia. Dlatego tak dużo spędzał czasu przed Tabernakulum, gdzie rzeczywistość Boża była dla niego bardziej realna niż to, co go otaczało. Kochał bardzo swoją rodzinę. Był głęboko związany przyjaźnią z kolegami i z kapłanami, z którymi współpracował w duszpasterstwie. Kochał swoich kapłanów, diecezję i diecezjan. Lubił dowcipy i chętnie je opowiadał. Bardzo go interesowały problemy współczesnego człowieka, przede wszystkim małżeństwa i rodziny. Ponieważ Pan Bóg był na pierwszym miejscu, wszystko było na swoim miejscu. Pełnił również odpowiedzialną funkcję przewodniczącego Episkopatu do spraw Duszpasterstwa Małżeństw i Rodzin (1966-1971). Pod jego kierownictwem sprawy formacji narzeczonych przygotowujących się do sakramentu małżeństwa w Polsce weszły w nową erę. W rodzinach 'Bogiem silnych' widział żywy organizm Kościoła i dynamiczną siłę apostolstwa. Był rządcą Ordynariatu Gorzowskiego, a od dnia 28 czerwca 1972 roku (bulla papieska 'Episcoporum Poloniae coetus') pełnoprawnym Biskupem diecezjalnym nowo erygowanej Diecezji Gorzowskiej. Obeznany ze współczesną teologią, był znawcą wybitnych zagadnień życia wewnętrznego. Uważany był za ojca kapłanów i przyjaciela alumnów. Dnia 22 stycznia 1986 roku zginął w wypadku samochodowym w miejscowości Przetocznica na trasie Skąpe - Sycewice.

 

Ojciec Święty Jan Paweł II, zawsze darzył Pasterza Gorzowskiego ogromnym szacunkiem za autentyzm jego życia chrześcijańskiego. Podczas liturgicznego spotkania z wiernymi w Gorzowie Wielkopolskim dnia 2 VI 1997 roku Ojciec Święty Jan Paweł II powiedział: 'Pragnę z wdzięcznością wspomnieć śp. ks. biskupa Wilhelma Plutę. On budował niejako fundamenty Kościoła gorzowskiego w czasach bardzo trudnych dla naszego kraju. Długie lata zarządzał Kościołem gorzowskim najpierw jako administrator, a później jako jego biskup. On tu jest dzisiaj na pewno razem z nami. Biskupie Wilhelmie, dziękuję ci za to, co uczyniłeś dla Kościoła na tej ziemi. Za twój trud, odwagę i mądrość. Dziękuję ci za to, co uczyniłeś dla Kościoła w naszej Ojczyźnie'. Po spotkaniu z wiernymi nawiedził w dniu 2 VI 1997 roku jego grób w katedrze gorzowskiej. Na płycie nagrobnej umieszczono słowa Biskupa Wilhelma Pluty z Listu pasterskiego o kształtowaniu sumienia (z dnia 25 III 1962 roku): 'Człowiek w człowieku umiera, gdy go już dobro uczynione nie raduje ani zło nie boli'.

 

W 15 rocznicę Jego Śmierci Metropolita przemyski, Arcybiskup Michalik, bezpośredni następca Sługi Bożego Biskupa Wilhelma Pluty w Gorzowie powiedział: 'Kościół w Polsce miał w historii wielu wybitnych biskupów. Biskup Wilhelm Pluta należy do najwybitniejszych. Mogę spokojnie powiedzieć, że niewielu takich pasterzy miała w naszych czasach Europa. Jego programy duszpasterskie, jego analizy i przemyślenia wybiegają w przyszłość, promieniują intuicją wiary i długo jeszcze można będzie z nich się uczyć duszpasterstwa nowoczesnego i skutecznego. (...) Biskupie Wilhelmie, dziękujemy Ci i prosimy: módl się za nami, wstawiaj się codziennie za nami, abyśmy umieli kochać Boga całym sercem, całą myślą i całym umysłem, a bliźniego swego jak siebie samego'.

 

Sługa Boży Biskup Wilhelm Pluta urodził się w Rudzie Śląskiej - w naszym miesicie. W kochłowickiej parafii kształtował swoją osobowość. W naszych parafiach: Trójcy Przenajświętszej w Kochłowicach i św. Andrzeja Boboli w nowej Wsi-Wirku pełnił posługę kapłańską. Zawsze chętnie wracał do swojego domu rodzinnego i swojej parafii. Swoim pochodzeniem rozsławił Górny Śląsk i rodzinne Kochłowice. Pełni wdzięczności za Jego dokonania i przykład wiary pragniemy podarować Mu 'kawałek kochłowickiej ziemi' przed Jubileuszowym - 200-letnim kościołem Matki Bożej z Lourdes nazywając go 'SKWEREM BISKUPA WILHELMA PLUTY'

 

Ks. Jerzy Lisczyk


Modlitwa

Modlitwa o beatyfikację

Wszechmogący, wieczny Boże w Trójcy Jedyny,
dziękujemy Ci za wielki Twój dar dla Diecezji Gorzowskiej
w osobie Sługi Twojego Biskupa Wilhelma Pluty,
który przez sposób swego życia przypomniał wiernemu Ludowi
dobrego Pasterza ludzi - Jezusa Chrystusa
i zostawił nam wzór miłości do Bogarodzicy i Świętych Pańskich.
Dziękujemy Ci za jego ujmującą miłość do duchowieństwa i wiernych oraz ojcowskie nauki.

Prosimy Cię przez jego wstawiennictwo,
aby polskie rodziny wiernie naśladowały Rodzinę Nazaretańską
i były Bogiem silne, a Polska, którą tak umiłował,
była ziemią dobrych i licznych powołań kapłańskich i zakonnych.

Amen.


Linia czasu naszej parafii

Powstaje drewniana kaplica w obrębie Parafii Bielszowice.

Zostaje erygowana parafia Trójcy Przenajświętszej w Kochłowicach.

W kochłowickim kościele założono księgi metrykalne rejestrujące chrzty, śluby, pogrzeby, które dziś stanowią najstarsze źródło tego rodzaju na terenie Rudy Śląskiej.

Wybudowano kościół konsekrowany przez sufragana krakowskiego biskupa Mikołaja Oborskiego.

Wybudowanie nowego kościoła murowanego w stylu późnego baroku na miejscu drewnianego kościółka, poświęcenie przez budowniczego ks. kanonika Jerzego Przybyłę.

Wyłączenie parafii kochłowickiej z archidiecezji krakowskiej.

W parafii zostaje ustanowiony wikary

Ks. Ludwik Tunkel zostaje proboszczem parafii.

Proboszcz uzyskuje patronat i zgodę na budowę kościoła

Rozpoczyna się budowa nowego kościoła, łączącego w sobie style neoromański i neogotycki, a 15 lipca zostaje poświęcony kamień węgielny.

Konsekracja kościoła pod wezwaniem Trójcy Przenajświętszej dokonana przez ks. kardynała Jerzego Koppa.

Dzielnica Halemba odłącza się od parafii kochłowickiej.

Parafię opuszcza ks. proboszcz Ludwik Tunkel, przeniesiony do parafii w Kórnicy.

Przybywa do Kochłowic ks. Paweł Pitach z Kórnicy.

Po śmierci ks. Pawła Pitacha, parafię obejmuje ks. Franciszek Szulc

Ks. biskup Stanisław Adamski tworzy Dekanat Kochłowicki; pierwszym dziekanem zostaje ks. Paweł Lex, a wicedziekanem ks. Franciszek Szulc.

K.s. proboszcz Franciszek Szulc zostaje dziekanem Dekanatu Kochłowice. Powstaje lokalia św. Andrzeja Boboli w Wirku, kościół zostaje pomalowany, a wieże pokryte miedzią.

Aresztowanie ks. Franciszka Szulca przez gestapo; parafią zarządzają ks. Edward Tobola i ks. Wilhelm Salbert.

Powrót ks. Franciszka Szulca byłego więźnia obozów koncentracyjnych Dachau, Mauthaussen i Guzen.

Ks. proboszcz Franciszek Szulc zostaje skazany na osiem miesięcy więzienia.

Ks. Wilhelm Pluta zostaje mianowany biskupem Gorzowskim.

Umiera ks. Franciszek Szulc i zostaje pochowany przy kościele parafialnym.

Parafię obejmuje ks. Alojzy Pyrsz notariusz Sądu Biskupiego.

Ołtarz w kościele parafialnym zostaje ustawiony frontem do ludu

Parafia przeżywa peregrynację Matki Bożej Częstochowskiej w pustych ramach.

Pierwszy raz odprawiono w kochłowickiej parafii mszę koncelebrowaną.

Została powołana do istnienia Parafialna Rada Duszpasterska.

Strajki robotnicze w Polsce i na Śląsku; poświęcenie figur św. Barbary w kopalniach Nowy Wirek i Śląsk.

Umiera ks. kanonik Alojzy Pyrsz.

Nowym proboszczem zostaje mianowany ks. Joachim Krupa, proboszcz parafii św. Anny w Lędzinach.

Rozpoczęto budowę domu katechetycznego.

Ks. proboszcz Joachim Krupa zostaje przeniesiony do parafii Olszyna, a nowym proboszczem zostaje mianowany ks. Jerzy Lisczyk, diecezjalny wizytator katechetyczny.

Ks. biskup Damian Zimoń przywrócił do kultu Bożego kościół NPM z Lourdes po ponad 10 latach remontu i ustanowił w nim całodzienną i codzienną Adorację Najświętszego Sakramentu.

Dom Parafialny zostaje poświęcony przez ks. biskupa Damiana Zimonia.

Odbyły się obchody 90-lecia konsekracji kościoła Trójcy Przenajświętszej, którym przewodniczył ks. arcybiskup Damian Zimoń, Metropolita Górnośląski.

W sumie odpustowej przewodniczył ks. biskup Gerard Kusz z Gliwic.

Poświęcenia figury NMP z Lourdes na dziedzińcu probostwa dokonał ks. wizytator Marek Szkudło.

Sumie odpustowej przewodniczył ks. Prałat Wiktor Skworc, Wikariusz generalny, a od 06 stycznia 1998 r. Biskup Tarnowski.

Mszę św. w intencji górników z okazji 170 lat KWK Polska-Wirek oraz 20 lat KWK Śląsk odprawił ks. biskup Janusz Zimniak z Bielska-Białej.

Mszy Św. w intencji górników transmitowanej przez Polskie Radio przewodniczył ks. arcybiskup Damian Zimoń.

Przeżywano 190 rocznicę poświęcenia starego kościoła razem z ks. arcybiskupem Damianem Zimoniem.

Odbyło się Nawiedzenie Kopii Obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej z udziałem ks. biskupa Gerarda Bernackiego.

Mszy św. w intencji górników przewodniczył ks. biskup Piotr Libera, Sekretarz Generalny Konferencji Episkopatu Polski.

Mszy św. z okazji 350-lecia istnienia parafii dla dzieci i młodzieży przewodniczył ks. biskup Antoni Długosz z Częstochowy.

Uroczyście dziękowano za 350-lecie istnienia parafii pod przewodnictwem ks. arcybiskupa Damiana Zimonia, który na upamiętnienie tego wydarzenia poświęcił Ochronkę Świętej Rodziny przygotowaną w zabudowaniach gospodarczych.

Wierni ufundowali jako Dar Roku Jubileuszowego nowe oświetlenie wnętrza kościoła oraz ogrzewanie podłogowe.

Ks. biskup Stefan Cichy udzielił świeceń diakonatu alumnom Wyższego Śląskiego Seminarium Duchownego w Katowicach.

Rozpoczęto budowę Domu Magazynowego.

Ks. biskup Janusz Zimniak z Bielska-Białej poświęcił tablicę Pamiątkową dla ks. prob. Joachima Krupy zmarłego 10 lat temu w Olszynie i rozpoczął obchody 100-lecia kościoła Trójcy Przenajświętszej.

Rozpoczęto iluminację bryły kościoła.

Ks. arcybiskup Damian Zimoń przewodniczył Jubileuszowi 100-lecia konsekracji kościoła Trójcy Przenajświętszej.

Ks. arcybiskup Damian Zimoń odprawił Eucharystię w kościele Trójcy Przenajświętszej po 7 miesiącach wyłączenia go z kultu z powodu szkód górniczych.

Ks. arcybiskup Damian Zimoń przewodniczył Mszy Św. dziękczynnej na 200 lecie kościoła Matki Bożej z Lourdes.

W 360. roku istnienia parafii ks. biskup Janusz Zimniak poświecił Dom Magazynowy – Izbę Pamięci, Archiwum i warsztaty.

Arcybiskup Damian Zimon ustanowił Sanktuarium Matki Bożej z Lourde i erygował kaplicę św. Ojca Pio na probostwie.

Ks. biskup Janusz Zimniak poświecił kaplicę św. Ojca Pio na probostwie.

Pierwszy odpust w Sanktuarium pod przewodnictwem Metropolity Katowickiego ks. abpa Damiana Zimonia.

Uroczyste przyjęcie relikwii św. Joanny Beretty Molla.

Przyjecie relikwii św. Ojca Pio.

Ks. biskup Gerard Bernacki przewodniczył Mszy Św. z okazji 70 rocznicy wybuchu 2 wojny światowej i poświęcił pomnik Powstańców Śląskich na plantach.

Odbyła się Pielgrzymka duchowieństwa archidiecezji katowickiej pod przewodnictwem Metropolity Katowickiego ks. arcybiskupa Damiana Zimonia oraz ks. biskupa Pawła Sochy z diecezji zielonpogórko-gorzowskiej, który wygłosił wykład o Słudze Bożym ks. biskupie Wilhelmie Plucie, ks. biskupa Gerarda Bernackiego i ks. biskupa Józefa Kupnego oraz prawie 500 prezbiterów.

Ks. arcybiskup Damian Zimoń wraz z ks. biskupem. Stefanem Cichym z Legnicy odprawili Mszę Św. w intencji poszkodowanych w wypadku na KWK „Wujek” Ruch „Śląsk” w dniu 18 września

Biskup Gerard Bernacki przewodniczył Mszy Św. z okazji św. Barbary transmitowanej przez Polskie radio, Radio Maryja i Radio M.

Ks. bp. Janusz Zimniak przewodniczył Mszy Św. o beatyfikację bpa Wilhelma Pluty z okazji 100 urodzin.

Odbyła się Pierwsza Pielgrzymka Dekanatu Kochłowice pod przewodnictwem ks. bpa Wiktora Skworca, biskupa tarnowskiego pochodzącego z Rudy Śląskiej-Bielszowic.

W Pierwszą Niedzielę Adwentu bp Gerard Bernacki przewodniczył Mszy św. w int. górników, która była transmitowana przez Polskie Radio.

Nastąpiła zmiana imienia Szkoły 21 z Juliana Tuwima na bpa Wilhelma Pluty, który był uczniem tej szkoły . Uroczystości przewodniczył bp Gerard Bernacki i delegacja bpa Pawła Sochy z Gorzowa Wielkopolskiego.

Ks. Abp. Damian Zimoń odprawił Mszę św. o beatyfikacje Sługi Bożego bpa Wilhelma Pluty.

Odbyła się Archidiecezjalna Pielgrzymka Szkół im. Jana Pawła II, której przewodniczył ks. abp Damian Zimoń, Metropolita Katowicki.

Pielgrzymce Dekanatu Kochłowice do Sanktuarium M.B. z Lourdes przewodniczył bp Janusz Zimniak z Bielska-Białej.

Kościół Domowy (Oaza Rodzin) Archidiecezji Katowickiej przeżywał doroczne „EMAUS” wraz z ks. abp. Damianem Zimoniem i bp. Bronisławem Biernackim z Odessy na Ukrainie.

Parafia przyjęła relikwie Krwi bł. Jana Pawła II przyznane przez Stanisława kard. Dziwisza z Krakowa.

Bp Józef Kupny poświęcił pomnik upamiętniający wypadek górniczy w KWK „Wujek- Ruch Śląsk” który miał miejsce przed dwoma laty.

Zasady przetwarzania danych

Dotyczące danych z formularza wysyłanych ze strony.

Dane z powyższego formularza będą przetwarzane przez naszą firmę jedynie w celu odpowiedzi na kontakt w okresie niezbędnym na procedowanie przekazanej sprawy. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do przetworzenia zapytania. Każda osoba posiada prawo dostępu do swoich danych, ich sprostowania i usunięcia oraz prawo do wniesienia sprzeciwu wobec niewłaściwego przetwarzania. W przypadku niezgodnego z prawem przetwarzania każdy posiada prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego. Administratorem danych osobowych jest Parafia Trójcy Przenajświętszej w Rudzie Śląskiej-Kochłowicach, siedziba: Ruda Śląska, Tunkla 2.